Wczoraj przed południem krakowska drogówka zorganizowała akcję kontrolowania prędkości na ul. Jasnogórskiej w Krakowie. Podczas działań, jeden z policjantów postanowił zatrzymać do kontroli kierowcę Opla, który przekroczył dozwoloną prędkość o 30 km/h. Zamiast się zatrzymać, kierowca zdecydował się na manewr zawracania, najeżdżając na metalowe separatory przy ścieżce rowerowej i uciekł w stronę pobliskiego marketu.
Nieudana ucieczka i szybkie zatrzymanie
W wyniku kolizji z separatorami, pojazd został na tyle uszkodzony, że nie mógł odjechać daleko. Funkcjonariusze szybko zlokalizowali i zatrzymali samochód na parkingu niedaleko miejsca zdarzenia. Okazało się, że za kierownicą siedział 52-latek z powiatu olkuskiego. Mężczyzna był świadomy, że jego uprawnienia do prowadzenia pojazdów zostały cofnięte, co wywołało u niego panikę i próbę uniknięcia kontroli drogowej.
Konsekwencje prawne dla kierowcy
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1900 zł za popełnione wykroczenia drogowe. Dodatkowo, z uwagi na prowadzenie pojazdu pomimo cofnięcia uprawnień, sprawa została skierowana do sądu w Krakowie. Takie działania będące próbą unikania odpowiedzialności mogą prowadzić do poważniejszych konsekwencji prawnych.
Bezpieczeństwo na drodze
To wydarzenie przypomina o kluczowym znaczeniu przestrzegania przepisów drogowych oraz odpowiedzialności za własne działania. Policja regularnie prowadzi kontrole prędkości, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Kierowcy powinni być świadomi, że każda próba ucieczki przed kontrolą może prowadzić do jeszcze poważniejszych problemów.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Krakowie
