W życiu codziennym często zdarzają się sytuacje, które wymagają odwagi i natychmiastowej reakcji. Umiejętność ratowania życia jest bezcenna, niezależnie od pełnionej funkcji. Ochotnicza Straż Pożarna z Podłęża stała się wzorem takiego zaangażowania, gdy druhna Marika oraz druh Andrzej uratowali życie kierowcy, którego serce przestało bić w Niepołomicach. To zdarzenie podkreśla, jak istotna jest gotowość do działania w każdej chwili, niezależnie od tego, czy ktoś pełni dyżur, czy nie.
dynamiczna akcja na ulicy kolejowej
10 lutego 206 roku, kilka minut po godzinie 17:00, stanowisko dowodzenia Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce otrzymało pilne zgłoszenie. Na ulicy Kolejowej w Niepołomicach kierowca doznał nagłego zatrzymania krążenia. Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, na miejsce skierowano straż pożarną z Niepołomic, zespoły PSP z Wieliczki oraz Policję, Zespół Ratownictwa Medycznego i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
reakcja świadków i strażaków z Podłęża
Zanim przybyły pierwsze ekipy ratownicze, świadkowie szybko wyciągnęli poszkodowanego z pojazdu i rozpoczęli resuscytację. Wśród tych, którzy podjęli natychmiastowe działania, byli druhna Marika i druh Andrzej z Ochotniczej Straży Pożarnej Podłęże. Wspólnie z jednym ze świadków prowadzili reanimację aż do przyjazdu specjalistycznych jednostek ratunkowych.
efektywna współpraca ratowników
Po przyjeździe pierwszego zastępu straży z Niepołomic, strażacy przejęli i kontynuowali działania resuscytacyjne, podczas gdy druhna Marika i druh Andrzej wspierali akcję. Dzięki skoordynowanej współpracy i szybkiemu działaniu udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało go następnie do szpitala w Krakowie.
uznanie i wdzięczność
To niezwykłe wydarzenie pokazuje niegasnącą gotowość i poświęcenie strażaków oraz obywateli. Druhna Marika i druh Andrzej z Podłęża pokazali, że ich oddanie nie zna granic czasu ani miejsca. Ich przykład, a także zaangażowanie wszystkich służb i świadków, zasługują na najwyższe wyrazy uznania. Dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się uratować życie, co jest najlepszym dowodem ich profesjonalizmu i poświęcenia.
Źródło: facebook.com/Niepolomice
