Strzały na boisku: 18-latek ranny w dramatycznej konfrontacji

Mieszkańcy Borku Fałęckiego z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń po poważnym incydencie, do którego doszło w pierwszych dniach marca. W godzinach popołudniowych na jednym z boisk sportowych rozegrała się scena, która wzbudziła duże obawy o bezpieczeństwo w tej części Krakowa.

Strzał na boisku – młody mężczyzna ciężko ranny

W piątkowe popołudnie, 8 marca, na terenie boiska sportowego w rejonie Borku Fałęckiego przebywała grupa młodych osób. W pewnym momencie miejsce odwiedził 18-letni mężczyzna poruszający się na hulajnodze. Między nim a jednym z obecnych doszło do gwałtownej wymiany zdań, która niespodziewanie przerodziła się w dramatyczną konfrontację. W trakcie sprzeczki jeden z mężczyzn sięgnął po przedmiot przypominający broń i oddał strzał, trafiając 18-latka w głowę.

Pomimo poważnych obrażeń poszkodowany zdołał oddalić się z miejsca zdarzenia. Przypadkowi przechodnie zauważyli rannego i natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Ratownicy szybko przetransportowali 18-latka do szpitala, gdzie przeszedł pilną operację. Lekarze usunęli pocisk, który następnie trafił do analizy kryminalistycznej.

Przeszukanie i zatrzymania na terenie miasta

Natychmiast po zgłoszeniu policja wszczęła czynności operacyjne. Zabezpieczono boisko oraz zebrano pierwsze dowody na miejscu zdarzenia. Śledczy z Wydziału ds. Przestępczości Przeciwko Życiu i Zdrowiu KMP w Krakowie rozpoczęli poszukiwania sprawcy i wytypowali kilka lokalizacji, gdzie mógł się on ukrywać.

W jednym z mieszkań na terenie Krakowa funkcjonariusze w toku przeszukania natrafili na cztery osoby – dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Oprócz zatrzymanych zabezpieczono także około 1,5 kilograma narkotyków, w tym marihuanę i mefedron, a także trzy sztuki broni czarnoprochowej. Jedna z kobiet była już poszukiwana do odbycia kary pozbawienia wolności i została tymczasowo aresztowana.

Sprawca odnaleziony w innym mieście

Mimo pierwszych zatrzymań główny podejrzany wciąż pozostawał na wolności, dlatego do działań dołączyły kolejne jednostki kryminalne z Krakowa i województwa. Analizując zgromadzone materiały, śledczy ustalili, że 19-latek zbiegł na drugi koniec Polski. W środę udało się go namierzyć i zatrzymać w Szczecinie, gdzie ukrywał się u znajomych. Akcja była wspólnym sukcesem mundurowych z Krakowa i ze Szczecina.

Po przewiezieniu do Krakowa 19-letni mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem prokuratury, a śledczy wciąż analizują wszystkie okoliczności zdarzenia oraz zabezpieczone dowody.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska