We wtorkowy wieczór, 25 czerwca 2026 roku, na trasie pomiędzy Makowem Podhalańskim a Suchą Beskidzką doszło do interwencji, która mogła zapobiec poważnemu wypadkowi. Około godziny 20 jeden z kierowców jadących krajową „28” dostrzegł Audi, którego tor jazdy sugerował, że osoba za kierownicą może być pod wpływem alkoholu. Zdecydował się natychmiast powiadomić policję, uruchamiając szybkie działania służb.
Sprawna reakcja mundurowych
Informacja przekazana przez zaniepokojonego mieszkańca trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej. Patrol prewencji został skierowany w rejon, gdzie ostatnio widziano opisywany pojazd. W krótkim czasie funkcjonariusze namierzyli Audi w centrum Suchej Beskidzkiej i zatrzymali je do kontroli. Za kierownicą siedział 33-letni obywatel Ukrainy. Badanie na zawartość alkoholu nie pozostawiło wątpliwości – alkomat wskazał ponad 2 promile, co stanowi jasno zdefiniowaną przesłankę do wszczęcia postępowania karnego.
Bez prawa jazdy i z zarzutami karnymi
Natychmiast po potwierdzeniu stanu nietrzeźwości, kierowca stracił prawo jazdy – jest to przewidziana przepisami procedura popełnienia przestępstwa drogowego. Przed 33-latkiem postępowanie sądowe, w wyniku którego sąd może orzec nie tylko wysoką grzywnę, ale również karę więzienia. Należy przypomnieć, że prowadzenie pojazdu z tak wysokim stężeniem alkoholu w organizmie jest w polskim prawie ścigane jako przestępstwo zagrożone surowymi konsekwencjami, a wyroki dla nietrzeźwych kierowców bywają coraz bardziej dotkliwe.
Znaczenie reakcji mieszkańców
Cała sytuacja potwierdza, jak ważna w praktyce jest odpowiedzialność i aktywność lokalnej społeczności. Właściwa reakcja osoby, która nie zbagatelizowała podejrzenia i zadzwoniła na policję, mogła powstrzymać pijanego kierowcę przed spowodowaniem tragicznego wypadku. Policja niezmiennie apeluje, by w podobnych przypadkach nie wahać się zareagować – każda taka interwencja może uratować ludzkie zdrowie lub życie. Współpraca mieszkańców z organami ścigania wciąż pozostaje jednym z najbardziej skutecznych sposobów na poprawę bezpieczeństwa na lokalnych drogach.
Co warto wiedzieć?
Przypadek z Suchej Beskidzkiej przypomina, że nietrzeźwi kierowcy wciąż stanowią realne zagrożenie na polskich drogach, niezależnie od narodowości czy wieku. Dzięki obywatelskiej czujności udało się tym razem uniknąć tragedii, ale podobnych sytuacji każdego dnia jest znacznie więcej. Każdy, kto zauważy niepokojące zachowanie na jezdni, ma prawo – a nawet obowiązek – powiadomić odpowiednie służby. To właśnie szybka wymiana informacji między mieszkańcami a policją sprawia, że podróżowanie po regionie staje się bezpieczniejsze dla wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
