36-letni mieszkaniec Chełmka trafił do szpitala po upadku z hulajnogi elektrycznej. Wypadek wydarzył się, gdy mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i doznał urazu głowy. Jak ustalili funkcjonariusze, w chwili zdarzenia był nietrzeźwy.
Szybka pomoc na miejscu
Do zdarzenia doszło na jednej z ulic w Chełmku. Mężczyzna przewrócił się na jezdnię, a jego stan natychmiast zauważył przejeżdżający kierowca. Świadek zareagował bez wahania, udzielając pierwszej pomocy oraz wzywając służby ratownicze. Dzięki sprawnej reakcji poszkodowany szybko otrzymał wsparcie medyczne i został przetransportowany karetką do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania.
Nietrzeźwość przyczyną niebezpiecznej sytuacji
W trakcie działań służb ratunkowych przeprowadzono badanie alkomatem, które wykazało obecność 1,7 promila alkoholu we krwi poszkodowanego. W myśl obowiązujących przepisów jazda na hulajnodze elektrycznej po spożyciu alkoholu grozi wysokimi konsekwencjami finansowymi. Przy stężeniu powyżej 0,5 promila kara może sięgnąć 2500 złotych mandatu.
Przypomnienie o zasadach bezpieczeństwa
Przypadek z Chełmka pokazuje, jak istotne jest zachowanie trzeźwości oraz rozsądku podczas poruszania się po drogach – także na hulajnogach czy rowerach. Policjanci przypominają, że nietrzeźwi użytkownicy takich pojazdów stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych. Podkreślają również wagę korzystania z kasków ochronnych, które mogą uratować życie lub zmniejszyć skutki obrażeń w razie wypadku.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
