Kryminalista z Śląska wpadł po kradzieży kościelnej skarbonki

Pod koniec ubiegłego roku parafia w Oświęcimiu stała się miejscem niecodziennego incydentu, kiedy z figury anioła zniknęła kasetka z pieniędzmi. To nietypowe wydarzenie zmusiło lokalną policję do podjęcia intensywnych działań śledczych. Po kilku dniach starań, kryminalni zdołali zidentyfikować podejrzanego – 39-letniego mieszkańca Rybnika.

Przełomowy moment w śledztwie

5 stycznia 2026 roku, w godzinach popołudniowych, policjanci zdołali zatrzymać podejrzanego na jednej z ulic Oświęcimia. Mężczyzna był za kierownicą samochodu marki Chevrolet, mimo braku prawa jazdy. Co więcej, testy wykazały, że znajdował się pod wpływem amfetaminy. Aby potwierdzić wyniki, pobrano mu krew do dalszej analizy.

Postępowanie karne i jego konsekwencje

Po zatrzymaniu, 39-latek został przetransportowany do komendy, gdzie przedstawiono mu zarzut kradzieży. Już 7 stycznia 2026 roku trafił do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie kary 15 lat więzienia, wynikającej z wcześniejszych przestępstw kryminalnych.

Możliwe następstwa prawne

Za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków może skutkować karą do trzech lat więzienia, przynajmniej trzyletnim zakazem prowadzenia pojazdów oraz możliwą konfiskatą samochodu.

Współpraca z lokalną społecznością

Policja zachęca społeczeństwo do aktywnej współpracy w identyfikacji i lokalizacji osób poszukiwanych. Aktualne listy poszukiwanych można znaleźć na stronach internetowych jednostek policyjnych. Każde zgłoszenie na numer 112 może znacząco pomóc w przywracaniu porządku i wymierzaniu sprawiedliwości.

Podsumowując, działania policji w Oświęcimiu po raz kolejny pokazały, jak ważna jest szybka i skuteczna reakcja na pojawiające się zagrożenia. Dzięki intensywnemu śledztwu i współpracy z mieszkańcami, udało się zatrzymać osobę odpowiedzialną za niecodzienną kradzież, co jednocześnie zwraca uwagę na konieczność zwiększenia świadomości o konsekwencjach prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków.

Źródło: Policja Małopolska