Drogowe szaleństwo w Makowie: recydywista stracił prawo jazdy

Maków Podhalański stał się w miniony weekend centrum policyjnych działań na drogach. W dniach 11 i 12 kwietnia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej podjęli intensywne kontrole prędkości na lokalnych ulicach. Interwencje były spowodowane rażącym przekraczaniem dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym.

Niebezpieczne wykroczenia młodych kierowców

Sobotni wieczór przyniósł niemałe emocje na ul. Wolności, gdzie około godziny 20:00 zatrzymano 26-letniego kierowcę Toyoty. Mężczyzna pędził z prędkością 122 km/h, za co został ukarany mandatem w wysokości 5000 zł. Niedługo później, o 20:30, wpadli kolejni kierowcy: 28-letni właściciel BMW jadący 118 km/h oraz 22-letni kierowca Seata, który w Osielcu osiągnął 115 km/h.

Nieodpowiedzialna jazda bez konsekwencji

Najbardziej jaskrawym przykładem lekceważenia przepisów była sytuacja, jaka miała miejsce w niedzielę. 20-letni kierowca Audi, jadący przez Maków Podhalański, osiągnął niebezpieczną prędkość 149 km/h. Nie był to jego pierwszy incydent – już wcześniej stracił prawo jazdy za podobną brawurę na tej samej drodze. Tym razem otrzymał mandat w wysokości 5000 zł, 15 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało ponownie zatrzymane na trzy miesiące. Dodatkowo, przekroczenie dopuszczalnego limitu punktów karnych zmusi go do ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy.

Apel policji: przestrzegajcie przepisów

Policja nie przestaje apelować do kierowców, zwłaszcza tych młodych i mniej doświadczonych, o rozważną jazdę i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Podkreślają, że bezpieczeństwo na drodze powinno być priorytetem, a oszczędność kilku minut nigdy nie jest warta ryzykowania życia i zdrowia własnego oraz innych uczestników ruchu.

Interwencje z minionego weekendu pokazują, że nadmierna prędkość wciąż jest poważnym problemem na lokalnych drogach. Miejmy nadzieję, że konsekwencje poniesione przez zatrzymanych kierowców będą ostrzeżeniem dla innych, zanim dojdzie do tragicznych w skutkach zdarzeń.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska