W środowy wieczór, 21 czerwca, krakowski Rynek Główny stał się miejscem niecodziennego incydentu. Około godziny 19 na miejscowy posterunek policji zgłosił się mężczyzna, który zauważył nielegalne graffiti na zabytkowych Sukiennicach. Chwilę później do posterunku trafił również podejrzany o ten czyn. Obaj zostali wylegitymowani przez funkcjonariuszy, a policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie natychmiast udali się na miejsce zdarzenia, aby potwierdzić uszkodzenie elewacji.
Podczas interwencji okazało się, że sprawcą jest pięćdziesięcioletni mieszkaniec Krakowa. Mężczyzna bez wahania przyznał się do namalowania napisu na ścianie Sukiennic. W jego plecaku znaleziono dodatkowe pojemniki z farbą w sprayu, a ślady farby odkryto również na jego dłoniach. Został zatrzymany przez policję i przewieziony na komisariat, gdzie przeprowadzono z nim dalsze czynności. Monitoring w okolicy zarejestrował moment tworzenia graffiti, co stanowi istotny dowód w sprawie.
Wyjaśnienia i potencjalne skutki prawne
Podczas przesłuchania, zatrzymany nie potrafił podać racjonalnych powodów swojego zachowania. Wstępne szacunki strat wynoszą około tysiąca złotych. Zgodnie z prawem, za zniszczenie zabytku, mężczyźnie może grozić kara do ośmiu lat więzienia. Ostateczna decyzja co do wysokości kary zostanie podjęta przez sąd. Aktualnie trwają czynności mające na celu dokładne określenie zakresu szkód oraz sporządzenie aktu oskarżenia.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
