W niedzielę, 19 lipca 2026 roku, w miejscowości Lubień doszło do groźnego wypadku drogowego na jednej z dróg wojewódzkich. Zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 20:00. Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, w tym policja, straż pożarna i zespoły ratownictwa medycznego, po tym jak dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach otrzymał zgłoszenie.
Okoliczności zdarzenia i interwencja służb
Według wstępnych ustaleń, do kolizji doszło podczas próby skrętu w lewo przez kierowcę Seata jadącego od strony Mszany Dolnej. Kierowca nie zauważył nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu prowadzonego przez kobietę, co w efekcie doprowadziło do zderzenia. Seat przewoził dwóch pasażerów. 35-letni pasażer z gminy Lubień doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Drugi pasażer odniósł lżejsze obrażenia, a kobieta prowadząca drugi samochód wyszła z incydentu niemal bez uszczerbku.
Ucieczka sprawcy
Niezwłocznie po wypadku kierowca Seata uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając rannych pasażerów. Policja szybko ustaliła, że za kierownicą znajdował się 37-letni mieszkaniec gminy Lubień. Pomimo jego ucieczki, funkcjonariusze zdołali zatrzymać go następnego dnia.
Konsekwencje prawne dla sprawcy
Zatrzymanemu mężczyźnie postawiono szereg zarzutów: łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, spowodowanie wypadku, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy rannym. Sprawca był wcześniej znany policji. Sąd, na wniosek organów ścigania, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za te przewinienia grozi mu nawet kilkanaście lat więzienia.
Wydarzenie to podkreśla powagę odpowiedzialnego zachowania na drodze. Niestety, jego skutki dotykają nie tylko sprawcę, ale również niewinnych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
