Kobieta z 3,8 promila alkoholu zatrzymana w Oświęcimiu za jazdę samochodem

Środa wieczorem w Oświęcimiu przyniosła niebezpieczny incydent, który mógł zakończyć się tragicznie. Około godziny 21 operator numeru 112 otrzymał pilne zgłoszenie dotyczące kobiety, która, będąc pod wpływem alkoholu, wjechała na parking przy ulicy Powstańców Śląskich. Świadek zdarzenia, który obserwował jej poczynania, zdecydował się śledzić ją, aby przekazać dokładne informacje policji.

Interwencja policji i zatrzymanie

Na miejsce natychmiast udał się patrol ruchu drogowego. Dzięki szczegółowym wskazówkom świadka, funkcjonariusze szybko zlokalizowali 37-letnią mieszkankę Brzeszcz w galerii handlowej. Po zatrzymaniu okazało się, że kobieta miała we krwi aż 3,8 promila alkoholu, co potwierdzono kilkoma badaniami. Policjanci dokonali również oględzin pojazdu, który został zabezpieczony na poczet przyszłej kary.

Konsekwencje prawne

Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości niesie za sobą poważne konsekwencje. Grozi za to kara do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz konfiskata samochodu lub jego równowartości, jeśli poziom alkoholu we krwi przekracza 1,5 promila. Takie przepisy mają na celu zapobieganie tragicznym wypadkom drogowym i ochronę innych uczestników ruchu.

Rola świadka w zapobieganiu przestępstwom drogowym

W tej sytuacji niezwykle ważna okazała się reakcja pana Bartosza, mieszkańca województwa śląskiego. Jego zdecydowane działanie, które polegało na zawiadomieniu służb i wskazaniu miejsca pobytu kobiety, zasługuje na szczególne wyróżnienie. Takie postawy są kluczowe w walce z nieodpowiedzialnymi kierowcami.

Apel do społeczeństwa

Nie prowadź po alkoholu – to zasada, której należy się trzymać bezwzględnie. Każdy, kto zauważy osobę nietrzeźwą próbującą prowadzić, powinien natychmiast zareagować. Można to zrobić, uniemożliwiając jej wyjazd lub zgłaszając sytuację na numer alarmowy 112. Tylko wspólnym działaniem można zapobiec potencjalnym tragediom na drogach.

Źródło: Policja Małopolska