Krakowski recydywista wpadł na gorącym uczynku przy kradzieży z automatu w Oświęcimiu

W piątkowe popołudnie personel Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu zgłosił włamanie do automatu z kawą. Złodziej dostał się do urządzenia i zabrał z niego pieniądze. Na miejsce natychmiast przybyli funkcjonariusze policji, aby zbadać okoliczności zdarzenia.

Szybka reakcja policji i zatrzymanie

Policjanci, posiadając szczegółowy rysopis od świadków, niezwłocznie przystąpili do poszukiwań podejrzanego. W krótkim czasie udało się zidentyfikować i zatrzymać 49-letniego mężczyznę z Krakowa. Przy zatrzymanym znaleziono nie tylko zrabowaną gotówkę, ale również narzędzia wskazujące na przygotowanie do włamań.

Postępowanie wobec podejrzanego

Po przewiezieniu do lokalnej komendy, mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Jego sytuacja prawna jest szczególnie niekorzystna ze względu na przeszłość kryminalną – wcześniej odbywał karę więzienia za podobne przestępstwa. W związku z recydywą grozi mu teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo i badanie innych incydentów

Obecnie policja analizuje potencjalne powiązania z innymi podobnymi przypadkami kradzieży na terenie kraju. Istnieją przypuszczenia, że zatrzymany mógł działać w ramach szerszej siatki przestępczej, co może prowadzić do rozszerzenia zarzutów. Śledczy pracują nad zgromadzeniem dowodów, które mogłyby potwierdzić te tezy.

Możliwe konsekwencje prawne

Kradzież z włamaniem jest poważnym przestępstwem, a polskie prawo przewiduje za nie surowe konsekwencje. Z powodu recydywy, sąd może nałożyć na oskarżonego wyższą karę. Sprawa wciąż jest w toku, a dalsze postępy śledztwa mogą wpłynąć na wymiar kary.

Źródło: Policja Małopolska