Rowerzysta z 1,7 promila zapłaci 2500 zł mandatu

W ubiegłą środę, 25 lutego, w spokojnej gminie Brzeźnica doszło do incydentu, który wzbudził uwagę lokalnych stróżów prawa. Podczas rutynowego patrolu, jeden z funkcjonariuszy komisariatu, wspierany przez koleżankę z wydziału patrolowo-interwencyjnego, zauważył rowerzystę, którego styl jazdy był podejrzanie niestabilny. Szybka reakcja policjantów doprowadziła do zatrzymania mężczyzny do kontroli drogowej.

Niebezpieczne skutki lekkomyślności

Podczas interwencji okazało się, że przypuszczenia funkcjonariuszy były uzasadnione. Od rowerzysty wyczuwalna była woń alkoholu. Wykonane na miejscu badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości — urządzenie wskazało 1,7 promila alkoholu w organizmie 59-letniego mieszkańca powiatu wadowickiego. Tak wysoki poziom alkoholu we krwi to nie tylko zagrożenie dla samego rowerzysty, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.

Konsekwencje prawne i apel policji

Ostatecznie, mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a także otrzymał zakaz dalszej jazdy rowerem. Policjanci podkreślają, jak ważne jest zachowanie odpowiedzialności na drodze. Prowadzenie pojazdu, nawet tak niepozornego jak rower, pod wpływem alkoholu może prowadzić do poważnych wypadków.

Uczestnicy ruchu drogowego a bezpieczeństwo

Bez względu na środek transportu, każdy uczestnik ruchu drogowego jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo swoje oraz innych. Alkohol znacząco obniża zdolności percepcyjne, co może skutkować tragicznymi zdarzeniami. Policja nieustannie apeluje do mieszkańców o rozsądek i unikanie kierowania pojazdami po spożyciu alkoholu. Tylko wspólne dbanie o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego może zapewnić bezpieczeństwo wszystkim użytkownikom dróg.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska