Funkcjonariusze z kilku województw przez dłuższy czas tropili sprawców serii zuchwałych kradzieży, do których dochodziło w licznych supermarketach regionu. Sprawa nabrała tempa w styczniu 2026 roku, kiedy po intensywnych działaniach zatrzymano podejrzanego – 40-letniego mieszkańca Pabianic, uznanego za jednego z głównych organizatorów procederu. Skala przestępstwa oraz sposób działania sprawców budziły szczególne zaniepokojenie lokalnych przedsiębiorców.
szczegóły działalności grupy przestępczej
Ustalenia śledczych wykazały, że grupa działała na obszarze trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. W ciągu jednego dnia, 8 stycznia, sprawcy odwiedzili osiem supermarketów w różnych miejscowościach, w tym w Bochni, Proszówkach i Skalbmierzu. Łupem padały głównie towary o znacznej wartości — w sumie ponad 10 tysięcy złotych. Zespół działał według starannie opracowanego planu, wybierając sklepy o podobnym profilu i lokalizacji, co pozwalało im na szybkie przemieszczanie się oraz unikanie wykrycia przez ochronę.
mechanizm działania i podział ról
Analiza monitoringu oraz zeznań świadków pozwoliła odtworzyć przebieg przestępstw. Główny podejrzany, wspólnie z dwoma innymi osobami, wyspecjalizował się w kradzieżach alkoholu – w szczególności whisky w dużych butelkach. Ponadto ich celem były również piwa, słodycze i różnorodne artykuły spożywcze. Jeden ze wspólników miał za zadanie otwierać drzwi wejściowe, co znacząco ułatwiało szybkie opuszczenie sklepu z nielegalnie zdobytymi towarami. Sprawcy korzystali z samochodu, co umożliwiało im sprawne przemieszczanie się między kolejnymi punktami i skutecznie utrudniało złapanie na gorącym uczynku.
pościg i zatrzymanie podejrzanego
Jak ustalili śledczy, aresztowany mężczyzna prowadził nieregularny tryb życia i nie posiadał stałego miejsca zamieszkania. Zyski z kradzieży stanowiły jego główne źródło utrzymania, a noclegi zapewniały mu schroniska i różnego rodzaju przytułki. Częsta zmiana lokalizacji oraz wcześniejsze konflikty z prawem sprawiały, że przez dłuższy czas pozostawał poza zasięgiem policji. Przełom nastąpił dopiero 26 stycznia, gdy funkcjonariusze z Bochni zlokalizowali podejrzanego w jednym z krakowskich schronisk i dokonali skutecznego zatrzymania.
przebieg przesłuchania i dalsze czynności
Mężczyzna, przesłuchiwany przez śledczych, przyznał się do udziału w przestępczym procederze. Zeznał, że skradzione towary były sprzedawane w krakowskich lombardach, co potwierdziły również przeprowadzone rewizje i zabezpieczone dokumenty. Podczas przeszukań odnaleziono 37 butelek whisky, a z dokumentacji wynikało, że przez lombardy przewinęło się łącznie aż 77 butelek tego alkoholu. Obecnie prowadzone są dalsze działania mające na celu namierzenie pozostałych sprawców oraz sprawdzenie, czy na liście okradzionych sklepów nie znajdują się kolejne placówki.
przewidywane konsekwencje i dalszy bieg śledztwa
Wobec zatrzymanego sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 7,5 roku więzienia. Prokuratura nie wyklucza, że zasięg działalności grupy był jeszcze większy, dlatego sprawa pozostaje otwarta, a śledczy intensyfikują działania mające na celu pełne rozpracowanie szajki oraz odzyskanie jak największej części skradzionego mienia.
Źródło: Policja Małopolska
