W lokalnej społeczności zapanował smutek po informacji o śmierci aspiranta sztabowego Janusza Tomasika, który odszedł 4 lipca 2026 roku w wieku 51 lat. Uroczystości pogrzebowe, które odbyły się 9 lipca, zgromadziły bliskich, przyjaciół oraz liczne grono funkcjonariuszy policji. Wśród obecnych byli m.in. inspektor Paweł Krauz, piastujący stanowisko Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie, oraz inspektor Adam Bukański, Komendant Miejski Policji w Nowym Sączu, którzy wspólnie uczcili pamięć zmarłego kolegi. Ceremonia obejmowała także asystę honorową złożoną z policjantów.
Wielka kariera w służbie publicznej
Podczas nabożeństwa żałobnego inspektor Adam Bukański przywołał bogatą karierę zawodową Janusza Tomasika. Zmarły rozpoczął swoją przygodę z policją w 2007 roku, gdy dołączył do zespołu Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach. W latach 2008-2010 pełnił funkcję w Komisariacie Policji w Starym Sączu, a następnie został przyjęty do Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Przez 13 lat pracy jako przewodnik psów służbowych zdobył uznanie za swoje zaangażowanie i pasję do zawodu. Jego praca i oddanie były często nagradzane i doceniane przez przełożonych.
Uroczystość pożegnalna
Po zakończeniu ceremonii kościelnej, przy akompaniamencie syren policyjnych, trumna z ciałem Janusza Tomasika została przetransportowana na cmentarz parafialny. W tej ostatniej drodze zmarłemu towarzyszyli nie tylko rodzina i przyjaciele, ale także dawni współpracownicy. **Salwa honorowa**, która została oddana na jego cześć, była symbolicznym przypomnieniem ogromnego wkładu, jaki wniósł w zapewnianie bezpieczeństwa mieszkańcom.
Osobiste życie i spuścizna
Janusz Tomasik pozostawił w żałobie żonę oraz córkę. Jego życie było pełne oddania nie tylko dla najbliższych, ale także dla pracy, której poświęcił lata. Choć odszedł, pamięć o nim trwać będzie w sercach tych, którzy mieli okazję go poznać. Jego pasja do pracy z psami służbowymi i zaangażowanie w służbę będą nadal inspirować przyszłe pokolenia funkcjonariuszy.
Odejście aspiranta sztabowego Janusza Tomasika jest niepowetowaną stratą zarówno dla społeczności policyjnej, jak i dla wszystkich, którzy cenili jego profesjonalizm oraz dobre serce. Jego dziedzictwo przetrwa w działaniach tych, którzy kontynuują jego misję na rzecz bezpieczeństwa i spokoju lokalnej społeczności.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
